niedziela, 25 maja 2008

Trochę historii i innych ciekawostek o bernardynach:


Kupno psa jest jedyną okazją, kiedy człowiek może sobie wybrać rodzinę.

Mordechai Siegal


Pochodzenie rasy nie jest do końca znane, ale najprawdopodobniej Rzymianie przyprowadzili ze sobą w Alpy molosy, które poprzez zmianę warunków klimatycznych i krzyżowanie z rodzimymi rasami wytworzyły dwa typy psów:

-lżejszy- od których pochodzą wszystkie szwajcarskie psy pasterskie

-cięższy- od którego wywodzą się bernardyny.

Rasa ta wzięła swoją nazwę od klasztoru na Wielkiej Przełęczy św. Bernarda. Dawne kroniki klasztorne zaginęły, lecz wiadomo, że mnisi wyhodowali w XVIII wieku bernardyny na przewodników, aby odnajdywały i ratowały ludzi w górach. Pierwotnie bernardyn miał krótką sierść, jednak poprzez krzyżówkę z Nowofundlandem powstała odmiana szorstkowłosa.

Budowa:

Są to psy wysokie (ok. 80cm. W kłębie) i szerokie, o potężnym kośćcu i dużej masie. Ważą ok.50-90kg. Jednak zdarzają się psy o masie nawet 130kg.

Zachowanie i charakter:

Bernardyny są łagodnymi, wiernymi i przyjacielskimi psami. Znane ze swojej lojalności, spokoju i tolerancji wobec inny zwierząt orz dzieci. Bardzo skore do zabawy, niezależnie od wieku. Wyróżniają się wysoką inteligencją, dobrze wychowane są bardzo posłuszne.

Bardzo przywiązują się do swoich właścicieli- nierzadko stają w ich obronie, gdy grozi im jakiekolwiek niebezpieczeństwo.

Psy tej rasy wykorzystywane są w ratownictwie górskim i w poszukiwaniach różnego typu.

Hoduje się je również jako psy stróżujące bądź domowe.

Źródło: wikipedia

CZY WIESZ ŻE…

Najsłynniejszym bernardynem był Barry, który ratował ludzi na przełęczy św. Bernarda. Legenda głosi, że uratował on 40 osób, a został zabity podczas ratowania 41. Gdy się zestarzał i nie był już w stanie służyć, w 1812 trafił do Berna, gdzie był utrzymywany aż do swej naturalnej śmierci. Pomnik tego psa znajduje się w Cimetieve des Chiens, a jego ciało prezentowanie jest w Muzeum Historii Naturalnej w Bernie. Barry miał wspaniały zmysł orientacji, doskonały węch, nieprzeciętną wytrzymałość na mróz, niebywałą inteligencję. Miał również właściwości nieomal telepatyczne. Na kilkadziesiąt minut wcześniej potrafił ostrzec przed nadciągającą burzą śnieżną, kiedy jeszcze ludzie nie zauważali żadnych jej oznak. Podobnie przeczuwał zejście lawiny: zrywał się raptownie z miejsca, na którym leżał, a po kilku minutach spadały tam tony lodu, śniegu i kamieni. Kiedy nadciągała mgła czy śnieżna zawierucha, Barry był niespokojny i sam biegł w góry szukać zaginionych. Najsłynniejszym jego wyczynem było uratowanie chłopczyka, którego matka posadziła na grzbiecie psa i przywiązała długim szalem. Barry przyniósł go do schroniska. Matka niestety zginęła , wepchnięta przez lawinę w załom skalny, z którego nie mogła się wydostać. Podczas ostatniej wyprawy Barry znalazł w zaspie człowieka. Gdy się do niego zbliżył, turysta ze strachu uderzył go ostrym narzędziem, śmiertelnie go raniąc. Odniesiony do schroniska, a następnie przewieziony do Berna na leczenie, Barry niestety nie przeżył.

Najpopularniejszym bernardynem od lat 90 jest Beethoven, o którym jest wiele filmów i książek.

Brak komentarzy: